<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>WAMPIRY &#8211; BLADEOFDRAGON</title>
	<atom:link href="https://bladeofdragon.pl/wampiry/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bladeofdragon.pl</link>
	<description>strona rpg</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Nov 2023 20:09:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://bladeofdragon.pl/wp-content/uploads/2019/10/cropped-IMG_2325-1-32x32.jpg</url>
	<title>WAMPIRY &#8211; BLADEOFDRAGON</title>
	<link>https://bladeofdragon.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>OSTRZE BESTII</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/ostrze-bestii/</link>
					<comments>https://bladeofdragon.pl/ostrze-bestii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Nov 2023 17:45:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://bladeofdragon.pl/?p=544</guid>

					<description><![CDATA[OrkanowieOd zawsze rasa Orkanów hołdowała mocy boskich bestii, które miały ich wspierać podczas walki. Z tego powodu powstały klany, które]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[


<p class="wp-block-paragraph"><strong>Orkanowie</strong><br>Od zawsze rasa Orkanów hołdowała mocy boskich bestii, które miały ich wspierać podczas walki. Z tego powodu powstały klany, które czciły daną Bestię. Wojownicy tworzyli talizmany z kości zwierząt, które były symbolem ich patronów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po wielu stuleciach przybył nowy bóg, który przejął przewodnictwo nad dzikim ludem. Jednak wiara i tradycje dotyczące bestii pozostały niezmienne, a nowe bóstwo opiekuńcze zaakceptowało ten stan rzeczy. Boskie Bestie, aby nie zostać zapomniane, wybrały kilku wybrańców, którzy zasłużyli na dar swoich duchów opiekuńczych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wybrańcy posiedli wiedzę o Boskich Bestiach, którą przekazywali swoim następcom. Aby nie została ona utracona dla kolejnych pokoleń, stworzyli szkoły walki bestii. Ukończenie takiej szkoły dawało tytuł wojownika bestii. Dzięki temu każdy wojownik po zakończeniu szkolenia otrzymywał miecz bestii. W rękojeści każdego takiego oręża znajdował się fragment amuletu z kości zwierzęcia, w którym zamknięta była dusza zabitej istoty. Przez cały czas szkolenia, oprócz fechtunku, adepci szkoły poznają tajniki duchów i więzi z nimi. Każdy z nich dąży do przebudzenia choćby najsłabszej formy ducha, który wzmocni go w walce. Po wielu stuleciach wiedza o duchach uległa zatarciu, a noszenie amuletów i ostrzy bestii stało się częścią tradycji Orkanów. Im więcej czasu mija, tym mniejsza jest ilość ostrzy, które przebudziły duchy. Przebudzeni wojownicy bestii stali się legendą z dawnych czasów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przebudzenie ostrza bestii</strong><br>Gdy wojownik bestii zostanie uznany za godnego, jego przewodnik wysyła go w podróż do krainy duchów. Tam musi podjąć wyzwania potężnych duchów opiekuńczych. Jeśli wypełni wszystkie zadania, otrzyma możliwość przebudzenia istoty śpiącej w jego mieczu. Wielu nie wraca z tych wypraw, a ci, którzy wracają, nie są już tymi samymi istotami. W dzisiejszych czasach dziesięciu kandydatów obudziło się ze snu duchowego. Pięciu z nich oszalało. Trójka obudziła swoje bronie i została czempionami orkańskimi, ale i oni również zmienili się po powrocie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poziomy mocy bestii</strong><br>Bestie mają własne poziomy mocy. Dopiero co przebudzona bestia ma poziom spiżowy, który jest najsłabszym poziomem. Miedziana moc pozwala wojownikowi walczyć w pojedynku z legendarnymi bestiami. Srebrne przebudzenie pozwala walczyć z istotami nieśmiertelnymi, takimi jak smoki. Złote przebudzenie pozwala przeżyć walkę z bestią boską, a przebudzenie boskie pozwala przeżyć walkę z młodym bóstwem.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bestia</strong><br>Bestia to duchowy byt, który powstaje z rytualnie zabitego zwierzęcia. Jego dusza jest przywiązana do rdzenia duchowego, wykonanego z kości. Rdzeń umieszcza się w rękojeści miecza, w którym znajduje się relikwiarz. Podczas przebudzenia dusza przenika cały miecz, stając się duchową bronią. Rdzeń duchowy posiada trzy cechy: ciało, duszę i umysł. Te cechy dają użytkownikowi miecza dostęp do specjalnych umiejętności.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Umiejętności bestii ciało</strong><br>Po przebudzeniu umiejętności bestii stają się dostępne dla władcy bestii, który może je wykorzystać, gdy aktywuje miecz.                                                                                                                                                                                        &#8211; Siła bestii&nbsp;potęguje siłę ataku ostrzem bestii.                                                                                                                                        &#8211; Zmysły bestii&nbsp;wzmacniają uniki i wszystkie umiejętności związane ze zmysłami, takie jak wzrok, słuch i węch.<br>&#8211; Szybkość bestii&nbsp;zwiększa szybkość poruszania oraz liczbę ataków i uników.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Umiejętności bestii Dusza</strong><br>&#8211; Ochrona duszy&nbsp;osłabia ataki duchowe skierowane na władcę bestii.<br>&#8211; Jedność z bestią&nbsp;pozwala władcy bestii wezwać moc bestii w każdej chwili i wydłużyć działanie miecza.<br>&#8211; Niezłomność&nbsp;wzmacnia wolę władcy bestii i pozwala mu oprzeć się strachowi i niepewności.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poziomy mocy Umysł</strong><br>&#8211; Skupienie&nbsp;pozwala na wzmocnienie szału i pełną kontrolę nad mocą. Umiejętność ta umożliwia również przerwanie szału bez testu.<br>&#8211; Tarcza umysłu&nbsp;pozwala władcy ostrza opanować strach, gdy aktywny jest miecz.<br>&#8211; Tajemnice bestii&nbsp;pozwalają władającemu ostrzem na dostęp do magicznych mocy bestii.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wampiry orkanowie</strong><br>Pierwszymi wampirami orkańskimi byli Rejgen i Solien, przywódca wampirzego klanu oraz jego uczennica, która później została klanową krwawą matką.<br>Przemienili się, mając już obudzone ostrza bestii. Zmiana, której ulegli, odcięła ich od duchowej części mieczy. Poświęcili wiele lat na odzyskanie więzi z bestiami. Wymyślili również metody, które w tym pomogły.</p>



<p><strong>Krwawy most<br /></strong>Ta metoda pozwala odzyskać utraconą więź ze swoim ostrzem po przemianie. Polega na pochłonięciu duszy zwierzęcia, które reprezentuje moc miecza. Następnie należy rozebrać rękojeść miecza, aby dostać się do relikwiarza duszy. Kolejnym krokiem jest utoczenie kilku kropel krwi do relikwiarza. Ostatnią czynnością jest wejście w głęboką medytację, trzymając miecz w dłoniach. Podczas medytacji należy odnaleźć imię ducha i wezwać go z powrotem.</p>
<p><strong>Ścieżka krwi<br /></strong>Krwawy szlak to metoda pozwalająca wampirom ukryć swoją duszę skażoną przemianą. Polega na pochłonięciu wielu dusz, przy czym ilość i jakość pochłoniętych dusz mają znaczenie. Potężniejsze istoty posiadają gęstsze dusze, co przyspiesza ten proces.</p>
<p>W podziemiach twierdzy Tendo znajduje się ołtarz z kryształową kulą, w której można przechowywać dusze potrzebne do rytuału przejścia. Obok ołtarza leży kamienna płyta z wyrytymi liniami i znakami, które są niezbędne do rytuału.</p>
<p>Wampir, który jest gotowy wejść do świata dusz, używa zebranych dusz do ukrycia swojej tożsamości. Kładzie się na kamiennej płycie, a z sufitu spływa na niego słup czerwonego światła. Słup ten przenosi dusze wampira do świata duchowego. Podczas rytuału kula kryształowa zostaje opróżniona, a dusze, które w niej się znajdowały, zostały wykorzystane do przeniesienia wampira do świata duchowego.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bladeofdragon.pl/ostrze-bestii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NARODZINY KLANU TENDO</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/narodziny-klanu-tendo/</link>
					<comments>https://bladeofdragon.pl/narodziny-klanu-tendo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Sep 2023 06:23:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://bladeofdragon.pl/?p=536</guid>

					<description><![CDATA[Rodzina Tendo to najmniejsza, lecz najpotężniejsza rodzina wampirów. Należy do niej jedynie trzydziestu członków, którzy są mistrzami zarówno walki mieczem,]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[


<p class="wp-block-paragraph">Rodzina Tendo to najmniejsza, lecz najpotężniejsza rodzina wampirów. Należy do niej jedynie trzydziestu członków, którzy są mistrzami zarówno walki mieczem, jak i walki wręcz. Ich siedziba znajduje się w górach na terenie Orkańskiego państwa. To właśnie od nich pochodzi kodeks bestii. Spisali swoje przemyślenia i złożyli traktat tygrysiemu cesarzowi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cesarzowi spodobały się zasady zawarte w traktacie, dlatego przyjął je jako Kodeks wojownika. Tendo uważają, że siłę, którą zdobyli poprzez przemianę, mogą wykorzystać dla dobra państwa Orkan. Krajanie nazywają ich tajemniczymi mnichami. Orkanie rzadko odwiedzają klasztor rodziny Tendo, zdarza się że szlachta przyjeżdża poradzić się ich w sprawach walki lub treningu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tendo żyją w harmonii z naturą, trenując swoją wolę. Bywają jednak momenty, gdy głód góruje nad ich wolą. Wtedy udają się do lasów na polowanie. Walczą z dzikimi bestiami, a następnie wypijają krew i pochłaniają dusze swoich ofiar. Nazywają to dniami łowów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rodzina Tendo stanowi prawo wśród rodzin wampirów. Ich zasady są niezmienne od początków istnienia, dlatego inne rodziny się ich obawiają. Rodzina Tendo odpowiada jedynie przed królem wampirów, nawet królowa nie ma prawa im rozkazywać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Orkanie to wampiry, które jako jedyne mogą przebywać na słońcu bez żadnych negatywnych skutków. Dzieje się tak dzięki magicznym mieczom, które są symbolem czystości duszy i siły. Orkanie, którzy posiadają te miecze, są odporni na działanie promieni słonecznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wampiry orkańskie władają mieczami stosując dwie techniki. Krwawe oręże to potężna technika, która wzmacnia broń krwią, zarazem ją niszczy. Jest to technika dostępna każdej rodzinie. Techniki związane z poznawaniem duszy miecza to wyższa forma walki, która wzmacnia nie tylko broń, ale również duszę władającego. Są one przeznaczone wyłącznie dla orkanów. Dzięki tym technikom wampiry orkańskie są niemal niezwyciężone w walce bronią. A wampiry z rodziny Tendo są mistrzami obu technik.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Głównym celem rodziny Tendo jest kształcenie się w walce mieczem. Ich codzienność to ciężkie treningi połączone z medytacją. Ale nie stronią również od zdobywania wiedzy w innych dziedzinach.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przemiana pary alfa</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">rzyszła królowa wampirów, Tjanea, podróżowała przez kraj orkanów, gdy natrafiła na dwie osoby stojące na polanie. Para nie ruszała się, a ich postacie wyglądały jak posągi. Królowa podeszła bliżej, aby lepiej przyjrzeć się parze. Gdy zbliżyła się, zauważyła, że kobieta otworzyła oczy i ruszyła na nią. Orkanka nie dobyła swego miecza, który znajdował się na jej plecach, i zaatakowała przyszłą królową wampirów gołymi pięściami. Tjanea wykonywała serie uników, próbując kontratakować, jednak przeciwniczka nie pozwalała jej na to. Wampirzyca sięgnęła po swój sztylet i zaatakowała kobietę, Solien zrobiła unik, i w tej samej chwili dobyła swój miecz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kobiety tańczyły wokół siebie, zbijając lub unikając ataków. Tjanea sięgnęła po swoją moc cienia, okrywając się całunem rozmycia. Następnie wampirzyca rzuciła sztyletem, który w locie się powielił, każdy tak samo gotowy, by ranić. Orkanka nie sparowała wszystkich sztyletów i jeden z nich dosięgnął jej ramienia. Ranna kobieta wymówiła dwa słowa:</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; &#8222;Szybkość wilka&#8221;<br>Na całym ciele Solien pojawiły się linie, które tworzyły kształt wilka. A jej ruchy stały się tak szybkie, że normalna osoba nie była w stanie nadążyć za nimi wzrokiem. Zaatakowała wampirzycę serią ciosów, jednak kobieta okryta cieniem unikała ich. Ruchy Orkanki stawały się coraz szybsze, spychając swoją przeciwniczkę. Tjanea również przyspieszyła.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kobiety zwalniały tylko wtedy, gdy parowały ataki przeciwnika. Orkanka zachwiała się po odbiciu kolejnego ataku, i wtedy otworzyła się na wrogi atak. Cios wampirzycy dosięgnął wojowniczkę, a sztylet zagłębił się w jej brzuch. Ostrze zostało szybko wyjęte z rany, co spowodowało obfite krwawienie. Kobieta syknęła głośno i upadła na trawę. Towarzysz wojowniczki ruszył jej na pomoc. Zbił cios, który miał zakńczyć życie leżącej kobiety. Jego ciało również pokrywały linie, jednak w przeciwieństwie do Soliaen jego oczy wyglądały jak wilka i posiadały wewnętrzny blask. Tjanea wyczuła zagrożenie i wycofała się, gdyż mogła to przypłacić swoim życiem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po walce mężczyzna pomógł rannej kobiecie, a następnie, niosąc ją, odszedł w swoim kierunku.<br>Przyszła królowa wampirów śledziła ich, ponieważ była zainteresowana tą dwójką. Po kilku dniach szpiegowania pojawiła się przed orkańską kobietą. Gdy mistrz Orkańki odwiedził ją, dowiedział się, że opuściła swoje domostwo z nową towarzyszką. Rejgen był zaniepokojony i postanowił odnaleźć dwie kobiety.<br>Po dwóch dniach odnalazł kobiety w małej jaskini. Zastał tam swoją uczennicę, która była sama. Kiedy spojrzał na nią, widział, że się zmieniła. Dawna Solien umarła, a przed nim stała istota, której nie znał i której się obawiał.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rejgen spytał twardym głosem:<br>&#8211; Co ty zrobiłaś?<br>Ona milczała przez długi czas, a gdy się odezwała, jej głos brzmiał beznamiętnie.<br>&#8211; Ta kobieta, z którą walczyłam, powiedziała, że zna sposób, abym mogła stać się silniejsza. Zgodziłam się, bo chciałam cię dogonić w sile. Czuję się silniejsza, ale zapłaciłam za to wysoką cenę. Nie czuję już swojego opiekuna &#8211; moje ostrze umarło.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rejgen skupił się na więzi duchowej jej ostrza i wyczuł, że więź z bestią jest coraz słabsza i wkrótce zniknie.<br>&#8211; Masz rację, twoje ostrze umiera. Szkoda, bo oboje mieliście duży potencjał.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Słysząc te słowa, poczuł się winny za tę sytuację. Nie wiedział, co czuje jego uczennica. Teraz tylko pozostało mu skrócić męki jego podopiecznej. Rejgen dobył miecza, zaczął zbierać całą swoją moc do ciosu, który miał pozbawić życia Solien. Zauważyła to i zrobiła to samo. Ich ostrza się spotkały, a ciosy wytraciły całkowicie swoją siłę. Odskoczyli od siebie i zaczęli wymieniać się ciosami. Ich szybkość była nieosiągalna dla zwykłego śmiertelnika. Po długiej walce obydwoje dyszeli ze zmęczenia. Na ich ciałach pojawiły się krwawe rany, jednak żadna z nich nie zagrażała życiu. Wojownik spokojnie schował swoje ostrze do pochwy i spojrzał na swoją uczennicę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; Widzę, że nie chcesz umrzeć, to dobrze.<br>Skłonił się do pasa i powiedział:<br>&#8211; Wybacz, że zawiodłem cię jako mistrz i przewodnik. Poniosę za to odpowiednią karę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wojowniczka patrzyła na tę całą sytuację, a na jej twarzy pojawił się gniew. Dostrzegła, że mistrz przygotowuje się do rytualnego samobójstwa. Gdy zdecydowała się powstrzymać swojego mistrza, było już za późno. Zatopił ostrze w swoim brzuchu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Solien zaczęła się rozglądać po jaskini i krzyknęła:<br>&#8211; Wiem, że tu jesteś! Pokaż się!<br>Tjanea wyszła z jednego z cieni i stanęła przed kobietą, która klęczała przed krwawiącym mężczyzną.<br>&#8211; Wołałaś mnie, dziecko?<br>Solien spojrzała na nią ze złością.<br>&#8211; Ratuj go!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wojowniczka zacisnęła zęby i odpowiedziała warknięciem:<br>&#8211; Tak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wampirzyca powoli zmieniła się w mgłę, która wniknęła do ciała leżącego orkanina przez usta. Trwało to wiele godzin. W końcu Tjanea pojawiła się, jej ciało było wychudzone i zmęczone.<br>&#8211; Walczył ze mną. Nie chciał być przemieniony. Uważa, że to hańba. Jednak udało się, choć nie do końca, bo w nim jest jeszcze jakiś duchowy byt.<br>&#8211; To bestia, duch opiekuńczy. Mój mistrz był jednym z niewielu, którzy osiągnęli całkowitą jedność z bestią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwsza krwawa matka powoli ruszyła w stronę miejsca, gdzie znajdował się cień. Zaczęła w niego wnikać. Na odchodne tylko pokiwała głową.<br>&#8211; Rozumiem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy Rejgen odzyskał przytomność, długo rozmawiał ze swoją uczennicą. Następnie ruszyli w góry, aby poznać siebie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez dwadzieścia lat nie opuszczali gór. Znaleźli zapomnianą warownię, którą przystosowali do swoich potrzeb. Przez ten czas każde z nich odzyskało więź z bestią, stając się jeszcze potężniejszymi niż przed przemianą.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pustelnia krwawej bestii</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedyś była twierdzą strażniczą, porzuconą wiele stuleci temu przez pierwotne orkańskie plemiona. Następnie, częściowo odbudowana, stanowiła dom dla dwóch osób. Gdy zaczęło przybywać nowych członków klanu, twierdzę powoli rozbudowywano. W dzisiejszych czasach mieszka w niej około trzydziestu osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Klasztor wygląda jak zamek obronny, zbudowana z nieciosanych kamieni na podstawie prostokąta. Posiada trzy kondygnacje. Przeciwnie do innych klanów, ich siedlisko ma otwarte okna, a jej mieszkańcy poruszają się w ciągu dnia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W klanie znajduje się trzydzieści osób, z czego piętnastu ma tytuły sędziów, które uprawniają ich do wymierzania kar innym wampirom. Przez wiele stuleci ilość pustelników nie zmniejszyła się, gdyż przez ten czas żaden z nich nie zginął.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bladeofdragon.pl/narodziny-klanu-tendo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SPIS RODZIN WAPIRÓW</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/spis-rodzin-wapirow/</link>
					<comments>https://bladeofdragon.pl/spis-rodzin-wapirow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Jul 2023 10:04:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bladeofdragon.pl/?p=518</guid>

					<description><![CDATA[Dzieci królowej wampirów przybyły na jej wezwanie, aby stanąć przed Ginusem, który miał zostać ich władcą. Każdy z nich oddał]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[


<p class="wp-block-paragraph">Dzieci królowej wampirów przybyły na jej wezwanie, aby stanąć przed Ginusem, który miał zostać ich władcą. Każdy z nich oddał hołd lenny, uznając go za swojego króla. Po tym zdarzeniu rodzeństwo rozeszło się. Ich kroki skierowały się do miejsca narodzin, aby założyć swoje siedliska. Po wielu latach powstało siedem klanów, każdy z nich powstał w innym państwie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Przywódcami klanu jest para alfa. Królowa zawsze przemieniała samca i samicę, wiedząc bowiem, że długie istnienie przynosi samotność. Para alfa posiadała w sobie starszą krew, jednak obowiązkiem samicy alfa jest powiększanie rodziny. Aby utrzymać czystość krwi z każdego pokolenia, została wybrana krwawa matka, która miała utrzymać liczebność rodziny. Krwawe matki znały rytuał przemiany, który nauczyła je matrona alfa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez stulecia klany budowały swoją siłę i poznawały swoje słabości oraz zalety. Każdy obóz zajął się czymś innym, co doprowadziło do mistrzostwa w danej dziedzinie</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Orkanie </strong>to potężni wojownicy, którzy potrafią nasycić duchem opiekuńczym swój miecz. Po przemianie stali się sędziami i strażnikami równowagi między klanami. Rodzina Tendo została założona przez wojownika Rejgena, który osiągnął mistrzostwo w ostrzu przed przemianą. Jego specjalną mocą jest pełne przebudzenie ostrza. Jego towarzyszką jest Solien. Inne klany boją się Tendo z powodu jego nieprzekupnego stylu życia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Elfy cienia</strong> to rodzina zabójców i szpiegów, którzy są doskonałymi wojownikami. Są zawsze poza zasięgiem wzroku, światła i czasu, ukryci w cieniu. Założył tę rodzinę Jasair, zwany również żywym cieniem. Legendy mówią, że jest awatarem cienia. Jego towarzyszką jest Arian, tancerka cieni. Elfy cienia mają konflikt z rodziną Strażników.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Elfy natur</strong>y to klan zajmujący się mistyką , który mieszka w głębokich lasach. Są ekspertami w przygotowywaniu leków i mikstur, a także w studiowaniu mocy mistycznych. Założycielami klanu są Naris, znana jako Krwawy kwiat. Jej specjalną umiejętnością jest odrodzenie w każdej żywej roślinie. Agrain, który osobiście zajmuje się wytwarzaniem tajemniczych specyfików duchowych, które wprowadzają w dobry nastrój wampiry.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ludzie</strong> to rodzina, która zajmuje się wszystkimi dziedzinami. Dostają częste upomnienia od strażników Tendo za besesowny rozlew krwi. Założycielami klanu są Tiara i Karios. Za życia Tiara była nazywana geniuszem. Prowadzi kroniki wampirów dla nowych pokoleń, aby wiedza o początku ich istnienia nie zniknęła. Jej specjalnością są słowa pisane krwią, dzięki którym może zmienić swoje otoczenie według swej woli. Rodzinę Ludzi można nazwać wszechstronną, ale najwięcej w niej mistyków krwi.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Władcy umysłu</strong> to klan, który pomógł stworzyć wszystkie zaklęcia związane z krwią. Za życia śmiertelnego zbierali każdą wiedzę o magii. Stworzyli od podstaw nową magię umysłu, która pasuje wyłącznie do nich. Założycielami klanu władców umysłu są Solet i Aszimari. Solet miał talent do tworzenia nowych zaklęć, a Aszimari była jego towarzyszką. Klan popełnił kilka błędów, które zmusiły go do służenia awatarowi przez jedno stulecie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dragonici</strong> znani również jako potomkowie smoków, po przemianie stali się odporni na dany żywioł, z którego się wywodzili. Zajęli się alchemią i dzięki kontroli nad swoim żywiołem udało im się zaklinać w miksturach niektóre efekty związane z żywiołami. Rodzinę dragonitów założyli Weren i Oriana. Weren, zwany również srebrnym smokiem, jest odporny na każdą magię.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Domadarowie</strong> to kupcy w świecie podziemi. Zaopatrują wszystkie rodziny w towary z całego świata, gdyż jak mówią, w podziemiach znajduje się największy czarny rynek tego świata. Założył tę rodzinę Nataros, a jego towarzyszką jest Karani. Mówi się, że Natarosa nie da się zranić normalną bronią.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bladeofdragon.pl/spis-rodzin-wapirow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KONFLIKT 6</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/konflikt-6/</link>
					<comments>https://bladeofdragon.pl/konflikt-6/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 May 2023 19:20:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bladeofdragon.pl/?p=492</guid>

					<description><![CDATA[Konflikt. Minęły kolejne stulecia Ginusa. Zajął się &#160;Tianeiom; uczył ją każdego dnia. Również rozwiała się niesamowicie szybko lecz nie tak]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[


<p class="wp-block-paragraph"><strong>Konflikt.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Minęły kolejne stulecia Ginusa. Zajął się &nbsp;Tianeiom; uczył ją każdego dnia. Również rozwiała się niesamowicie szybko lecz nie tak spektakularnie jak Ginus. Obserwowałem obydwoje &#8211; to kolejny obiekt do eksperymentu. Przeprowadziłem ogólne badania na kobiecie. Jej adaptacja była bardzo szybka. Goniła z potęgą Ginusa, co mnie zaskoczyło. Kiedy się do niej zbliżałem, Ginus nie był zadowolony. Po kolejnych latach kobieta nabierała siły, była bystra i uczyła się szybko, lecz miała również zły wpływ na Ginusa. Coraz częściej się ze mną nie zgadzał a to mi się nie podobało. Badałem krew kobiety, którą wcześniej pobrałem, mój obiekt wszedł do pracowni a na jego twarzy widniał gniew.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Mówiłem ci żebyś nie badał Tianei!<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Uspokój się, tylko sprawdzam jej krew tak na wszelki wypadek.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie rób tego więcej.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jestem tylko ostrożny. Wybacz jak cię tym uraziłem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Obrócił się i sprężystym krokiem wyszedł z pracowni.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To mi się nie spodobało. Zapomniał, kto go stworzył, kto dał mu siłę. Może się w wyrwać spod kontroli, muszę go obserwować.<br>Kolejne lata minęły względnie spokojni lecz to musiało kiedyś nastąpić, Ginus przyszedł i oświadczył, że odchodzi z laboratorium. To było niepokojące, gdyż jeszcze nie skoczyłem swoich badań, za dużo przepadło by informacji.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ginusie, za niedługo skończę badania i wtedy porozmawiamy o twoim odejściu.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Już tu tkwię kilkaset lat, nie nauczysz mnie nic więcej mistrzu. Chcę zobaczyć zmiany które nastąpiły po                                                                                                                                takim długim czasie.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To ta kobieta wywiera na ciebie zły wpływ, ona musi odejść i to na zawsze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ruszyłem z gniewem do miejsca gdzie przebywała kobieta. Tak, chciałem ją zmiażdżyć, ta myśl sprawiała mi wiele radości. Miałem zamiar tą farsę skoczyć raz na zawsze i zająć się poważnymi badaniami jak kiedyś. Przed komnatą kobiety z mgły uformował się Ginus to było niesamowite jak płynnie to zrobił. Przez te kilka stuleci rozwinął się jeszcze bardziej.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Mistrzu odstąp. Ostrzegam cię, nie jestem już taki słaby jak kiedyś.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ty mi grozisz? Wiesz kim jestem.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jesteś zasuszonym starcem.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jak śmiesz, pożałujesz tego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nagle podniosłem moja kościstą dłoń do góry i cisnąłem w niego kule czarnego ognia.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Myślisz, że znasz wszystkie moje moce&#8230; to jest ogień otchłani, żadna siła go nie powstrzyma. Ogień objął go całego; zaczął płonąć. Jego mina była zaskoczona, ten ogień pochłonie wszystko włącznie z energią duchową.<br>Wampir zmienił się w mgłę lecz i mgła płonęła. Wrócił do fizycznej postaci; jego cało było całe spalone.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To już koniec, muszę zacząć wszystko od początku.<br>Kiedy opuszczałem pomieszczenie poczułem ogromną energię i zobaczyłem czerwoną poświatę. Spojrzałem się w tamtym kierunku i zobaczyłem to.<br>Jego ciało emanowało czerwoną poświatą a to co było spalone, regenerowało się z zawrotną prędkością. Uśmiech na jego twarzy &#8211; która była spalona do kości &#8211; by upiorny. Z jego dłoni wystrzeliła kula czerwonego ognia wypełniająca całe pomieszczenie.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Skąd taka moc? Niesamowite.<br>Jako jego mistrz czułem dumę. Jako jego przeciwnik czułem, że zbliżają się kłopoty.<br>Moje cało spaliłoby się na popiół; tak potężna siła mogłaby się równać z moją magią.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Koniec zabawy, trzeba posprzątać ten bałagan. To była moja ostania myśl.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ciało złożyło się powrotnie w pomieszczeniu odrodzenia; tu moja potęga wzrastała. Po tym jak moje cało się uformowało, Ginus z kobietą wpadli do pomieszczenia. Myśleli, że zdążą przed moim wskrzeszeniem, ale już na nich czekałem. Moje cało roztrzaskało się na setki małych kości i stworzyło wir kościany niszczący wszytko w okolicy. Nie mogli tego uniknąć. Ich ciała były rozrywane, uciekli w postaci mgły lecz i ona została porozrywana i pocięta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zajmie im trochę poskładanie się w całość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ich komnaty to pomieszczenia regenerujące zwiększające również ich moc. Tym razem to ja byłem górą lecz ta walka potrwa długo jeśli czegoś nie uczynię. Muszę więc przygotować się do ostatniego eksperymentu, który zbliżał się przez te wszystkie stulecia. Moje odrodzenie w Ginusie. Zanim poskładają się w całość, ja przygotuję się do mych ponownych narodzin. Moje sanktuarium odrodzenia było przygotowane. Muszę ich tu zwabić ponownie. Ruszyłem po mym labiryncie korytarzy aby stoczyć jeszcze raz pojedynek. Pojawili się z mgły. W tym samym momencie obydwoje użyli czerwonego ognia. To bolało. To była ilość energii, która nawet mnie przerosła. Kolejny raz się rozpadłem. Kolejne moje odrodzenie potęguje moją moc, trwa to chwilę lecz wystarczająco długo aby zniszczyć wroga. Lecz tym razem użyję jej do zasilenia eksperymentu. Kryształ w którym mam zamkniętą duszę leży na środku komnaty. Klejnot jest obrysowany symbolami i znakami. Teraz wchodzą powoli, ostrożnie. Widzę, że się jeszcze regenerują. Ruszają na moją osobę nie zważając na nic; znów tworzę potężny wir, ale oni są na to przygotowani. Uderzam w kryształ rozbijając go a cała uwolniona energia uderza w Ginusa. Dusza moja wnika w jego ciało, tam stoczymy ostatnią bitwę. Ja, kreator i jego ojciec. On, syn, który dorównał mocy rodzicowi.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>pojedynek</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Dwie istoty stały pośród pustkowi, gdzie był tylko sam pył. Starożytny mag i pierwszy wampir mający stoczyć walkę o swe istnienie. Z tej bitwy może wyjść tylko jeden.&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ta walka Ginusie była nie do uniknięcia.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To wszystko było zaplanowane?<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak choć zyskałem niezrównaną potęgę mój pierwszy eksperyment okazał się fiaskiem. Stałem się tym kim jestem. Moje ciało usychało przez tysiąclecia, zostały same kość.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To twój problem nie mój!<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Chcę je odzyskać nie tracą swej potęgi a nawet ją powiększyć, dlatego stworzyłem ciebie. Jesteś moim naczyniem w którym zamieszkam!<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nigdy nie oddam ci mojego cała, zniszczę cię!.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie masz szans, ja istnieję od wieków. Nie licz na jej pomoc, nie wniknie tu, gdyż nie posiada siły która by jej na to pozwoliła.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zginiesz raz na zawsze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ginus rzucił ponownie czerwoną kule ognia lecz nieumarły skontrował to swym czarnym ogniem.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To już na mnie nie zadziała chłopaczku, użyłeś tego zaklęcia zbyt wiele razy.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Chyba masz racje, jednak to nie jedyne moje bojowe zaklęcie. Spójrz na to.<br>W jego dłoniach pojawił się długi miecz a gdy się zmaterializował, buchnęła z niech potężna energia, która mogła zwalić z nóg rosłego wojownika.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To zaklęcie jest wyjątkowe. Przywołuje dusze z innego wymiaru, formuje ją w żywą broń.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ciekawe sporo się nauczyłeś lecz nie zapominaj od kogo pobierałeś nauki.<br>W dłoniach nieumarłego pojawiła się czarna kosa a kiedy się zmaterializowała, zaczęła snuć czarną mgłę.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ja nie muszę żadnej duszy przyzywać, moja broń zawsze koło mnie jest gotowa aby mi służyć. Ale muszę ci pogratulować osiągnięcia. To nic nie zmienia, twój los był od małego dziecka przypieczętowany.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To jest twoje zdanie.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jedyne do jakiego masz prawo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ginus ruszył z furią na kościotrupa a jego szybkość była niesamowita; zadał pierwszy cios. Nieumarły zasłonił się kosą lecz cios oponenta był tak potężny, że nekromanta musiał się cofnąć.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nieźle. Lecz to za mało, żeby mnie zniszczyć.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Idź do otchłani starcze.&nbsp;&nbsp;<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Już tam byłem i wróciłem z powrotem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po tych słowach odsunęli się dwa kroki od siebie. Nieumarły podniósł kosę, machnął ją w powietrzu. Fala energii uderzyła w wampira. Jego miecz zalśnił szarym światłem, które otoczyło dzierżącego miecz a energia z kosy rozbiła się o świetlistą poświatę.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Poddaj się Ginusie.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nigdy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ginus rzucił w nieumarłego swym mieczem a on przybrał postać potężnej bestii wyglądającej jak wielki jaszczur. Bestia się rzuciła na nekromantę lecz mag się obronił swą kosą. bestia nieustanie atakowała ogonem, paszczą i swymi łapami. Nekromancie udawało się cały czas zbijać ataki bestii, lecz nie mógł wyprowadzić własnego ataku. Ginus się zakradł od tyłu i w postaci mgły zaatakował nieumarłego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pochłonę twoją dusze i wszyscy zapomną o tobie starcze.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Spróbuj jak masz odwagę chłepczę.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nekromanta wyrzucił kosę a ona w powietrzu zaczęła tańczyć odbijając ataki bestii. Sam rozbił się na kawałki i utworzył wir kości. Kolejne starcie, w którym żaden z nich nie zyskał przewagi. Bestia zmieniła się ponownie w ostrze i wróciła do dłoni Ginusa, który się zmienił z mgły w formę fizyczną.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie pokonasz mnie w taki sposób, jesteś za młody na to.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Mylisz się starcze, zdobyłem odpowiednią potęgę. Sam mi ją dałeś; ostatni atak nie był aby cię pochłonąć lecz aby by uzyskać moc z twojej duszy.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Myślisz, że ci to co pomoże? Twoje ciało należy do mnie od momentu twych narodzin.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Giń starcze, niech świat zapomni o twym istnieniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ginus stał się ponownie mgłą i otoczył nieumarłego. Zaczął wysysać z niego energie a każdy choć najmniejszy kawałek wyssanej mocy kierował przeciwko nieumarłemu starcowi. W mgle pojawiały się potężne wyładowania i eksplozje. Walka toczyła się długo, żaden nie chciał ustąpić. To była bitwa na wytrzymałość. Ostatnie starcie starożytnego nieśmiertelnego z młodzieńcem o tytanicznych mocach.&nbsp;&nbsp; Mgła rozwiała się, stali wciąż naprzeciwko siebie. Wampir był mocno poraniony a nieumarłemu brakowało części cała. Lecz ani jeden ani drugi w tym świecie nie posiadali fizycznych ciał. Ten świat jest okrutny, gdyż każda rana jest trudna do regeneracji, takie są zasady świata duchowego.&nbsp;&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zawrzyjmy rozejm Ginusie i pakt na którym wyjdziemy obydwoje dobrze. Jeżeli dalej będziemy walczyć żaden z nas nie wygra, obydwoje przegramy. Chciałem stworzyć ciebie jako naczynie, do którego przeleję moją moc. Jednak w tych okolicznościach znikniemy na zawsze obydwoje. Muszę ci przyznać, dorównałeś mi jednak nie przerosłeś, rozumiesz to?</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak wiem, że cię nie przerosłem, kończy się nam czas, czuję to. Obserwują nas bogowie.&nbsp;<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Też to zauważyłem, przyjmiesz moją propozycje?<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jak ona brzmi.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zostaniemy jednym. Wypełnię twoje luki w wiedzy, dam ci całą moją moc. Staniesz się czymś na kształt boga, gdyż przekroczysz każdą możliwą potęgę śmiertelników. Ja będę w tobie jako mistrz, doradca, dam ci wolną wolę. Bogom się nie spodoba to, że ktoś śmiertelny dorówna im, chcę to zobaczyć. To będzie ukoronowanie mojego istnienia, zgadzasz się?<br>Ginusz przetarł dłonią czoło.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak mistrzu, bo nie ma wyboru. Również to jestem ci winien jako twój uczeń. Nie będę twym naczynie lecz ty będziesz moją siłą. Zachowamy swoje jaźnie lecz ty będziesz zawsze mnie słuchał.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zgoda, lecz wszystkie twoje odczucia będą również moimi.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak, niech się tak stanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ginus stał się mgłą a nieumarły stał się pyłem. Połączyli się, powstał potężny błysk a z niego narodziła się nowa istota &#8211; władca wszystkich wampirów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy otworzył oczy w Sali było ciemno nikogo nie było pomieszczenie zostało wypalone. Spojrzał na kryształy, one rozjaśniły się słabym matowym światłem. Jego dłonie były szare a zamiast paznokci były szpony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Od strony wejścia dobiegł cichy głos.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W końcu mój mistrzu wróciłeś, choć już nie jesteś taki jak wcześniej.<br>Odezwał się ciężki chropowaty głos który nie przypominał jego z przed przemiany.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jak długo?<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Dwieście lat. Wszytko co było w pomieszczeniu uległo zamrożeniu. Wyczułam potężną moc która się ujawniła.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wyczuwam jeszcze kogoś?<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To moje potomstwo. Oczekiwanie na twój powrót było długie i samotne.<br>Spojrzał w stronę wejścia.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Chodźcie moje dzieci, pokażcie się swemu królowi.<br>Siedem postaci wyszło z ciemności, uklękli przed Ginusem. Spojrzał na nich i na kobietę która stał przed nim.<br>&#8211;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Dam wam prawa, które macie bezwzględnie przestrzegać. Jeśli je złamiecie zabiję was.<br>Ruszył bezszelestnie w ciemne korytarza swego domostwa a Tianea ruszyła za nim.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bladeofdragon.pl/konflikt-6/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>EGZAMIN TIANEI 5</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/egzamin-tianei-5/</link>
					<comments>https://bladeofdragon.pl/egzamin-tianei-5/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2023 20:13:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bladeofdragon.pl/?p=473</guid>

					<description><![CDATA[Lata mijały, Ginus rozwijał się, jego umiejętności powiększały się z każdym stuleciem. Stary mag był ciekawy jego postępów, więc stworzył]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[


<p class="wp-block-paragraph">Lata mijały, Ginus rozwijał się, jego umiejętności powiększały się z każdym stuleciem. Stary mag był ciekawy jego postępów, więc stworzył istotę, która może przybierać postać małych zwierząt by obserwowała Ginusa. Istota zapisywała obrazy w magiczny sposób i przekazywała je swemu panu. Wampir wyczuł obecność obserwatora jednak pozwolił na to. Gdy zwiedzał las natknął się na stare miejsce, gdzie zwarły się potężne moce. Takie miejsca nazywa się strefami magii gdyż są przesycone dziką magią. Szpieg nie odważył się przekroczyć granicy tego miejsca. Gdy mag zapytał go, gdzie przebywa tak długo, usłyszał tylko że zwiedza las bo chce poznać go lepiej. Zaczął chodzi w to miejsce codziennie i uczyć się tego czego nie chciał pokazać swemu mistrzowi. Potem zaczął tam przyprowadzać swoją podopieczną i uczył ją tego co sam potrafi.</p>



<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<p class="wp-block-paragraph">Pewnego dnia przyszedł na polanę z Tianeom. Spojrzał się na nią.<br>&#8211; musimy porozmawiać; uczułem cię tu w tajemnicy przez wiele lat jednak czuje że mistrzowi kończy się cierpliwość.<br>Przez chwile zamilkł.<br>&#8211; muszę poznać twoje możliwości moja droga, dlatego będziesz musiała przejść test<br>&#8211; na czym będzie polegał ten test<br>&#8211; sprawdzę co potrafisz jak opanowałaś magię i umiejętności<br>Dziewczyna przez chwilę milczała.<br>&#8211; czy to naprawdę konieczne?<br>&#8211; tak, gdyż mistrz ma jakieś zamiary w związku zemną a ty musisz sobie poradzić jak mnie zabraknie<br>&#8211; rozumiem, więc zacznijmy, chcę mieć to za sobą<br>&#8211; zaczniemy od magii zaklęć które ci pomogą w walące z przeciwnikiem &#8211; zaklęcie uleczenia<br>&#8211; jak mam je pokazać jak nie jestem ranna<br>Po tych słowach Ginus dobył swój miecz a Tiane otworzyła szerzej oczy cios pad szybko nie zdążyła zareagować na atak. Złapała się za zranione ramie i wypowiedziała słowa<br>&#8211; niech ta rana zostanie zmyta mą krwią<br>Rana bardzo szybko się zasklepiła tylko została po niej jasna blizna która powoli zniknęła.<br>&#8211; dobrze, zaklęcie regeneracji opanowałaś. Przejdźmy do kolejnego, użyj pochodni ale jedynie na chwile<br>Dziewczyna stanęła szeroko na nogach i zamknęła oczy. Gdy je otworzyła jej żyły zaczęły pulsować miedzianym światłem.<br>Ginus podniósł rękę i powiedział.<br>&#8211; wystarczy, możesz chwile odpocząć<br>Po  dłużej chwili Ginus odezwał się do kobiety która z nim była na polanie.<br>&#8211; teraz mi pokażesz krwawą przemianę<br>&#8211; wiesz że tej mocy nie lubię gdyż moje cało się zmienia w sposób który mi się nie podoba.<br>Spojrzał na nią wyczekująco. Kobieta wciągnęła głęboko powietrze i je wypuściła głośno. Jej skóra zaczęła ciemnieć i przybierać ciemno srebrny kolor stali a po chwili pojawiły się na stalowej skórze drobne łuski. Gdy przemiana się skończyła jej ciało zmieniło się w zbroje która nie krępowała ruchów ani nie obciążała osoby która ją posiadała.<br>Starszy wampir pokiwał głową z aprobatą. &#8211; dobrze możesz cofnąć zaklęcie, rozluźnij mięśnie. Ten czar obciąża fizyczność więc możesz być trochę ociężała, po chwili powinno to minąć.<br>Ostatnim typem zaklęcia które cię nauczyłem to krwawa myśl jedną z możliwości jest łączenie się z inną sobą za pomocą myśli. Przekaż mi obraz ze wspomnień jednego z pomieszczeń z laboratorium.<br>Dziewczyna skupiła się mocno na tym zadaniu. Po chwili Ginus zobaczył małe pomierzenie w którym zalegał wieloletni kurz. Na środku znajdowała się mała skrzynka która była opisana jarzącymi się symbolami. Ginus poznał od razu że to sarkofag duszy jego mistrza. Uśmiechnął się delikatnie i powiedział.<br>&#8211; uważaj które drzwi otwierasz &#8211; uważam, wtedy starca nie było a te drzwi były otwarte</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; przejdźmy do umiejętność bojowych<br>Kobieta uśmiechnęła się.<br>&#8211; przychodziłam tu wiele razy bez ciebie aby ćwiczyć w spokoju, nauczyć się czegoś nowego i udało mi się stworzyć własną technikę i zaklęcia.<br>&#8211; ciekawe, czyli nauczyłaś się coś nowego, chętnie to zobaczę<br>&#8211; sam nauczyłeś mnie szermierki orkan lecz nie rozumiem ich drogi honoru; stworzyłam własną drogę cienia<br>&#8211; uważaj z cieniem, jest cierpliwy ale wszędzie obecny, zaczynaj pokaz<br>Mężczyzna wyciągnął swoją broń z pochwy i powiedział kilka słów a na klindze rozświetliły się symbole.<br>Kobieta również  powiedziała jakieś słowa a jej ciało zaczęły pokrywać się tatuażami które pojawiły się znikąd. Również w powietrzu pojawiły się lustra. Dosyć głośno wykrzyczała przywołanie.<br>&#8211; Tancerzu cieni przybądź. Po tych słowach pojawiło się przednią lustro a z niego wypłynął długi bojowy sztylet. <br>Mężczyzna nie drgnął, w milczeniu przyglądał się zajściu.<br>&#8211; skończyłaś przygotowania<br>Kobieta przytaknęła głową.<br>Wampir spojrzał na nią powiedział tylko jedno słowo.<br>&#8211; zaatakuj mnie<br>Wampirzyca ruszyła na swego przeciwnika, poruszała się bardzo szybko jednak oprócz tego pojawiała się w różnych miejscach wychodząc co chwile z jakiegoś cienia. Wampir wbił własny miecz w ziemie i wypowiedział słowa – tańcząca obrona – miecz uniósł się, zaczął lewitować wokół swego pana. Gdy kobieta pojawiła się za plecami swego przeciwnika miecz sam zblokował atak. Kolejne ataki był cały czas zbijane.<br>Tiane rzuciła swoim sztyletem w przeciwnika wypowiadając słowa – cieniste powielenie – z dziesięciu luster cienia zawieszonych w powietrzu wystrzeliły kopie sztyletów.<br>Wampir pochwycił swój tańczący miecz i zaczął się bronić przed nadlatującymi ostrzami. Wyglądało to jak nawałnica szpikulców spadających z nieba, jeden sztylet dosięgnął wroga.<br>Kolejne słowo które wypowiedziała kobieta.<br>&#8211; przemiana<br>Ostrze które było wbite w Ginusa zmieniło się w olbrzymiego szerszenia który zaczął atakować swego przeciwnika. Wampir ruchem ręki strącił owada z siebie; insekt uniósł się w powietrze, gotował się do kolejnego ataku. Ginus powiedział.<br>&#8211; dosyć<br>Kobieta z zadowoloną miną wyszła z cienia, który znajdował się za plecami Wampira.<br>&#8211; jak mistrzu, udało mi się zaliczyć egzamin<br>Wampir spojrzał na nią, uśmiechnął się.<br>&#8211; tak, tanecznym krokiem, to wystarczy aby pokonać niejednego silnego wojownika lub maga<br>&#8211; a nie pokazałam ci wszystkiego<br>&#8211; z pewnością, wracajmy do laboratorium                  </p>
</div></div>
</div></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bladeofdragon.pl/egzamin-tianei-5/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>PIĘĆ STADIÓW GINUSA  4</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/piec-stadiow-ginusa/</link>
					<comments>https://bladeofdragon.pl/piec-stadiow-ginusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2022 20:40:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bladeofdragon.pl/?p=461</guid>

					<description><![CDATA[Stadium pierwsze, narodziny. Pierwsze najważniejsze stadium to narodziny i akceptacja samego siebie i otoczenia. To zajęło mu najdłużej gdyż nie]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Stadium pierwsze, narodziny. </strong>                                                                                                                                             Pierwsze najważniejsze stadium to narodziny i akceptacja samego siebie i otoczenia. To zajęło mu najdłużej gdyż nie rozumiał kim jest i kim się ma stać jednak z czasem zaakceptował to kim jest.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Stadium drugie, rozwój.</strong><br>Pozwoliło mu rozwinąć nowe umiejętności i magie, wtedy stworzył trzy działy magii: mistykę krwi, krwawą przemianę i krwawą magię myśli. Te zaklęcia będą fundamentem do nowych odkryć.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Stadium trzecie, wzmocnienie duszy.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Minęło dwieście lat; zauważyłem w nim zmianę. Jego dusza okrzepła, co spowodowało, że był mniej wrażliwy na światło słoneczne. Ten czas był spokojny, nic nieprzewidzianego się nie działo. Dużo z nim rozmawiałem i uczyłem go o świecie.  <br>Kiedyś do niego podszedłem i spytałem.<br>&#8211; Powiedz, jak się teraz czujesz.<br>&#8211; Moje cało szybciej się leczy, jednak słońce nadal mnie rani choć nie staje w płomieniach.<br>&#8211; Już magią się nie interesujesz?<br>&#8211; Wiesz mistrzu, czuję, że dotarłem do swych limitów. Z czasem nie stworze już nowych zaklęć ani działów.  <br>&#8211; Rozumiem, niech i tak będzie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cisza się przeciągała dlatego spytałem.<br>&#8211; Co chcesz teraz osiągnąć?<br>&#8211; Nie wiem. Choć przebywamy ze sobą długo, nie rozumiem cię mistrzu.<br>&#8211; Czego nie rozumiesz.<br>&#8211; Dlaczego mnie stworzyłeś; jaki miał cel ten cały wysiłek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Spojrzałem na niego i wiedziałem że kiedyś to pytanie padnie z jego ust.<br>&#8211; Już ci opowiadałem, jak stałem się tym kim jestem, dlatego musiałem udoskonalić cały proces. Usnąłem w nim większość wad, które wystąpiły w moim przypadku.<br>&#8211; Rozumiem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Widzę że ta odpowiedź go nie zadowoliła. Chyba trochę jest nieufny do mnie a jednak wciąż tu jest. Czeka mnie ostatni eksperyment, jednak musi stać się pełny a jego moc musi osiągnąć maksimum aby stał się użyteczny. Poczekam do tego czasu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Stadium czwarte, opanowanie mocy.</strong><br>Kolejne stadium dało mu całkowitą kontrolę nad swoją magią i zdolnościami magicznymi. Stał się ekspertem w stawaniu się mgłą. Potrafił się natychmiastowo zmienić w mgłę i tak samo szybko wrócić do swej postaci. W tej formie mógł wniknąć w każdego śmiertelnika. Także w tej formie jest całkowicie odporny na atak fizyczny i magiczny, jedynie można skrzywdzić go energią pierwotną żywiołów. Dzięki mgle nie musiał się odżywiać krwią; pochłaniał dusze każdej istoty która weszła w jej zasięg. Zdarzało mu się że zalegał na jakimś obszarze parę tygodni poznając otoczenie swoimi wszytkami zmysłami, odżywiając się zwierzętami które trafiały do mgły. Gdy już mu się znudziła ta forma zostawiał pole usłane martwymi zwierzętami. Wieśniacy nazywali to polem przeklętych, gdyż zgromadzona negatywna energia przyciągała różne byty.   </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Stadium piąte, rozmnażanie.</strong><br>Kolejnym stadium rozwoju Ginusa była dojrzałość płciowa. Choć u niego było to coś innego niż u innych istot żywych. Gdy raz Ginus przebywał w okolicy jakieś wioski, weszła do mgły młoda dziewczyna, którą chciał potraktować jak każde zwierzę. Jednak poczuł ciekawość tej osoby gdyż nie zachowywała się jak zwierzę. Jego ciekawość wzrosła kiedy nie wyczuł u niej strachu. Obserwował ją w mgle i ją wypuścił ze swojego labiryntu. Jednak na tym jego ciekawość się nie skończyła. Wniknął w zwierzęta i odnalazł ją i prowadził obserwację. Gdy wracał z tych krótkich podróży zawsze był zamyślony i nieobecny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wtrącałem się w jego działania, byłem ciekawy wyniku. Dlatego stworzyłem istotę która będzie mi przekazywać obraz poczynań młodego. Minęło koło roku gdy zdecydował się do niej odezwać. Gdy minął kolejny rok, zdradził kim jest dziewczyna, ona nie okazała strachu. Po tym czasie wniknął w nią i odbył stosunek duchowy. Po kolejnych pięciu miesiącach przekonał ją żeby stała się jak ona; że będą razem i nigdy się nie rozstaną. Tianea się zgodziła. Ginus w niknął w swoją wybrankę w postaci mgły i rozlał się po jej całym ciele dotykając jej ciało, duszę i umysł. Ginus oddał cząstkę swej duszy a w zamian wziął odrobinę jej. Efektem końcowym była śmierć dziewczyny w ekstazie i ponowne narodziny jako inna istota.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Akt ponownych narodzin łączy ze sobą przemieniającego i przemienioną osobę po kres istnienia. Ginus przemienił tylko swoją ukochaną, także przekazał jej swoją wiedzę. Kolejne pokolenia pochodziły od królowej Tianey. Każde nowe pokolenie było słabsze jednak od śmiertelników i tak o wiele potężniejsze.    </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Podsumowanie maga kości.</strong><br>Siedemset lat to za długo ale chciałem być pewny że dotarł do swego kresu możliwości rozwoju, jednak zawiódł mnie tym, czym przez tak długi czas osiągnął. Właściwie czego nie osiągną. Ciało ma o wiele większe możliwości, na pewno je wykorzystam lepiej niż ten młokos. Jego umysł posłuży mi jako wzmocnienie mocy magicznej. Jak nadejdzie czas, będę gotowy aby opuścić te kości i oblec żywe ciało.  </p>


]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bladeofdragon.pl/piec-stadiow-ginusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MAGIA KRWI 3</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/wampirza-mistyka-krwi/</link>
					<comments>https://bladeofdragon.pl/wampirza-mistyka-krwi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 May 2021 18:56:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bladeofdragon.pl/?p=451</guid>

					<description><![CDATA[Tworzenie magii krwi.Po długich latach prób doszedł Ginusz do tego że musi przelać swoją krew aby uzyskać dostęp do mocy.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tworzenie magii krwi.</strong>Po długich latach prób doszedł Ginusz do tego że musi przelać swoją krew aby uzyskać dostęp do mocy. Sposób był dosyć niebezpieczny, gdyż osłabiał zdolności fizyczne Ginusa. Po tym czasie dowiedział się ile potrzebuje przelać krwi aby rzucić czar, również mógł sięgać do różnych mocy. Trzy rodzaje przelanej krwi to krew miedziana, srebrna i złota, aby te potęgi uzyskać potrzebował przelać odpowiednią ilość swej krwi. Krew po rzuceniu czaru wyparowywała. Kolejnym osiągnięciem było wykorzystanie mocy bez ranienia ciała podczas rzucania zaklęć rozświetlały mu się żyły na kolor użytej mocy; nazwał to przemianą krwi.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Magia krwi.</strong> Ginus zapoczątkował trzy działy w magii wampirów, magia krwi była pierwszą. To od niej zaczęło się używanie mocy przez Ginusa, gdyż krew to magia. Magia krwi jest tak samo ważna dla wampira jak dla astromaga pierwsze trzy zaklęcia. Każdy wampir rodzi się z tą magią, nie trzeba używać do niej słów ani gestów</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przemiana krwi.</strong>Wampir potrafi przepalić własną krew aby zmienić ją w energię magiczną. Nieostrożne używanie tej mocy może przenieś negatywne skutki. Wampir nie może funkcjonować bez krwi w żyłach to też jeśli za dużo zmieni krwi w energię magiczną wpadnie w krwawą śpiączkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Aby wyrwać wampira ze śpiączki trzeba mu podać krew. Po
przebudzeniu wampir nadal jest osłabiony gdyż została zachwiana równowaga w
jego organizmie. Potrzebuje wielu dni regeneracji podczas snu aby odzyskać całkowicie
utracone zdrowie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Absorbcja magii.</strong> Podczas picia krwi wampir może pochłonąć magie która uzupełni utraconą energię jednak za częste pochłanianie krwi może wprowadzić w krwawy nałóg. Gdy wampir pochłania energię z krwi, krew nie leczy wampira gdyż jest wyjałowiona utratą energii dlatego do ulecznia się musi pochłonąć krew od nowego obiektu gdyż tylko nowa krew będzie leczyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Oczyszczenie&nbsp; wspomnień.</strong>Wampir powinien za każdym razem oczyszczać krew, którą
wypił gdyż krew jest nośnikiem wspomnień które odczuwa ofiara podczas picia.
Gdy wampir doprowadzi do śmierci ofiarę dotyka go krwawa klątwa która może go
prześladować przez całe istnie. Krwawa klątwa jest tak potężna że jego zaklęcia
przestają działać. Czym więcej istot wampir zabije podczas picia, za każdym
razem klątwa się wzmacnia do tego stopnia że przeklęty umiera z braku snu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ginus zakończył badania tej dziedziny na tych trzech
zaklęciach jednak rodzina Skores zaczęła ją rozwijać na swój sposób.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zaklęcie
regeneracji.</strong>Wampir dzięki temu zaklęciu potrafi uleczyć się w każdym
momencie tylko potrzebuje posiadać moc magiczną. Magia potrafi zamknąć rany i
zasklepić krwawienie lecz nie potrafi uzdrowić chorób i obrażeń wewnętrznych.
Leczenie obrażeń ciężki wymusza kilkodniową regenerację podczas snu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pochodnia.</strong>Kolejnym dosyć nie bezpiecznym zaklęciem jest pochodnia. Wampir po aktywacji tego zaklęcia dostaje bardzo mocnego wspomożenia fizycznego. To powoduje przepalenie bardzo dużej ilości krwi a żyły wampira świecą dosyć mocnym światłem w danym kolorze magii. Wiele wampirów nie ma wyczucia do tego zaklęcia i wpada w krwawą śpiączkę z powodu zbyt wielkiego przepalenia krwi .</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krwawe
namaszczenie.</strong>Zaklęcie pozwala na przebywanie prze krótki czas na
słońcu. Oprócz zaklęcia trzeba wyrysować rytualne symbole które są krwawymi
pieczęciami ochronnymi. Wadą tego zaklęcia jest to, że nie można rzucać zaklęć
gdyż wtedy zostanie rozproszone namaszczenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zdjęcie krwawej
klątwy.</strong>Gdy wampir zabije swoją ofiarę zyskuje wspomnienie
śmierci. Zaklęcie które służy do oczyszczenia krwi nie działa gdyż wspomnienia
są zbyt pierwotne i zbyt mocne. To wspomnienie jest jak wirus, zaraża całą krew
w ciele dopóki nie usunie się zarazy własnie tym zaklęciem, zdjęciem krwawej
klątwy.&nbsp; </p>



<p class="wp-block-paragraph">Ginus gdy skończył opracowywać zaklęcia do mistyki krwi
stworzył traktat o krwi, gdyż wiedział z własnego doświadczenia&nbsp; jakie niebezpieczeństwo niesie zatracenie się
w krwawym nałogu. Traktat tyczy się tego, jak zachować zdrowe zmysły i nie
wpaść w zatracenie krwawego nałogu a słowa zawarte w nim brzmiały tak:</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pięć dogmatów wampira.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Po pierwsze pij tyle krwi żeby tylko zaspokoić głód gdyż możesz się od krwi uzależnić.</li>



<li>Po drugie nie zabija podczas picia ofiary, gdyż szaleństwo śmierci przejdzie z krwią i skazi umysł.</li>



<li>Po trzecie nie używaj więcej zaklęć niż możesz, za duża strata krwi wprowadza cię w krwawą śpiączkę.</li>



<li>Po czwarte używaj za każdym razem gdy pijesz krew zaklęcia oczyszczenie aby oczyścić krew z wspomnień.</li>



<li>Po piąte pamiętaj, że krew która jest w tobie jest święta. Jeśli zatrujesz ją szaleństwem popełnisz świętokradztwo które jest karane śmiercią</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy narodziły się klany władca wampirów kazał stworzyć
kamienne tablice na których były napisane wszystkie prawa wampirów. Kamiennych
płyt było tyle co klanów, każdy z nich dostał swoją. Przywódca po tym już nigdy
nie wymyślił nowych praw. Przez wiele stuleci żadne prawo nie zostało złamane
lecz czym młodsze pokolenia tym łamanie praw było coraz częstsze dlatego
poprosił swoją żonę aby była strażniczką klanów które powołał. Strażniczka
krwawego płomienia strzeże praw które żaden wampir nie może złamać. Królowa
powołała sędziów wampirzych którzy mieli wykonać wyroki swej pani.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bladeofdragon.pl/wampirza-mistyka-krwi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozwój Ginusa 2</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/rozwoj-ginusa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2021 08:59:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bladeofdragon.pl/?p=427</guid>

					<description><![CDATA[Rozwój Ginusa Po przebudzeniu Ginus nie opuszczał laboratoria. Jego umysł musiał zaakceptować kim się stał. Również było wielkie zaskoczenie i]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rozwój Ginusa
</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Po przebudzeniu Ginus nie opuszczał laboratoria. Jego umysł
musiał zaakceptować kim się stał. Również było wielkie zaskoczenie i brak
zaufania kiedy dowiedział się kto go zmienił. Z czasem przyszła akceptacja
swojego nowego ciała, jednak do mnie nigdy nie miał zaufania a gdy dowiedział
się że jestem nieumarłym czuł jeszcze większą nieufność. Minęło kilka lat od
momentu przebudzenia obiektu; jego siła witalność i ciekawość ciągle rosły.
Jego organizm rozwijał się bardzo dobrze i nie występowały niepożądane mutacje.
Jego ciekawość powiodła go do magii, jednak bardzo szybko ją zawiesił gdyż
odkrył że nie wie jak odnowić utraconą energie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pierwsza Walka.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy utknął w poznawaniu magii zaczął trenować swoją
wole i kontrole nad zwierzętami. Z większością zwierząt nie miał problemów lecz
wilki reagowały agresywnie już w momencie spotkania ich w lesie. Po kilku
nieudanych próbach i starciach z wilkami zrezygnował z prób opanowani wilków.
Kiedy się przechadzał podczas pełni księżyca natknął się na srebrnego wilka,
który prowadził watahę. Kiedy go bestia ujrzała ruszyła w stronę Ginusa z
wyciem a reszta wilków ruszyła za nim. I rzuciło się na niego sześć wilków i w
tym srebrny przywódca watahy. Walka była zaciekła, żadna ze stron nie chciała
ustąpić pola, pełnia dodawała pewności wilkom, gdyż to ich czas łowów. Po
długiej walce został tylko Ginus i srebrny wilk obydwoje patrzyli się na siebie
nienawistnie. Wilk był szybszy i wykonał atak przed młodym wampirem, lecz udało
mu się ataku uniknąć. Byli już wyczerpani i zbyt ranni, aby kontynuować dalej
walkę. Noc się kończyła, gdy się Ginus zorientował wycofał się z walki a wilk
go nie gonił obydwoje ruszyli wyczerpani i poranieni do swych kryjówek. Rany
Młodego wampira były zbyt dotkliwe wiele krwi utracił przed samym laboratorium,
padły na niego promienie słońca. Kiedy się to stało jego ciało zaczęło płonąć
błękitnym ogniem lecz nie&nbsp; stawało w
płomieniach. To dusza spaczona, którą posiadł była wrażliwa na słońce. Po tym
zajściu leżał miesiąc nie pijąc krwi. Okazało się, że do wegetacji nie
potrzebuje krwi. Jego skóra obsypała się zmarszczkami i wyschła na wiór. Po tej
sytuacji stał się ostrożny.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nowe umiejętności.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy się zregenerował po efektach zetknięcia się z
promieniami słońca zaczął uczyć się nowych umiejętności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jedną z nich było ukrywanie się w cieniu. Nie mógł się w
topić w cień jak elfy cienia, lecz kiedy w cieniu stał, był trudniejszy do
zauważenia jakby stał za zasłoną, która go okrywała. To był efekt iluzji
cienia, można to nazwać sztuczką przy prawdziwej zdolności wtapiania się w
cień.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy się przechadzał po laboratorium swego mistrza
zauważył, że nie ma odbicia w lustrze, co go zainteresowało, kiedy dotknął
lustra stwierdził, że jego powierzchnia jest płynna a &nbsp;dłoń zagłębia się w tafli. Zrobił krok i
naparł na lustro, znalazł się w korytarzu gdzie stał przed chwilą, lecz to, co
się nie odbijało w lustrze znikało w mgle. W tym pomieszczeniu, które było w
lustrze była tafla szarego światła w kształcie lustra, która nie dobijała
żadnego obrazu. Dotknął jej dłonią i znalazł się ponowne przed lustrem.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krwawa regeneracja</strong>
Wampiry wykształciły szybkie uleczanie ran; nazwali to krwawą regeneracją.
Pozwalała zregenerować rany podczas picia krwi. Ta umiejętność jest na krótki
czas gdyż do pełnego wyleczenia wampir potrzebuje głębokiego snu trwającego
kilka dni.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przemiana w mgłę </strong>dzięki
wiedzy magicznej Ginus wykształcił umiejętność przemiany ciała w mgłę. Ta
magiczna umiejętność pozwalała mu poruszać się tam gdzie jest powietrze.
Przemiana w mgłę jest natychmiastowa jednak powrót do swojej postaci zajmuje
około godziny.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przejmowanie ciała</strong>
innej istoty. Ta umiejętności była dla niego ważna gdyż pozwoliła mu podróżować
w promieniach słońca. Do podróży przeważnie używał ptaków. Jedyną wadą małych
istot było to że ich dusza szybko się zużywała. Dlatego musiał często zmieniać
istoty w których podróżował. Każdym miesiącem podróżował coraz dalej
przyglądając się istotom, które żyją w miastach i wioskach.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krwawy nałóg</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy wracał z podróży do laboratorium odczuwał duże
zmęczenie i głód. Powoli zatracał się w piciu krwi, co niepokoiło jego mistrza.
Gdy pochłaniał całkowicie krew również pożerał dusze tej istoty. Wtedy dostawał
wizie, koszmary na jawie. Skutkowało to tym że nie potrafił zasnąć a sen jest
potrzebny do regenerowania ciała. Gdy wpadł w nałóg picia krwi nie spał ponad
miesiąc a jego ciało zaczęło fizycznie starzeć i słabnąć. Jego mistrz zamknął
go w specjalnym sarkofagu który został zabezpieczony magią. Przez wiele tygodni
dostawał tylko łyżeczkę krwi dziennie po tym czasie stracił pragnienie krwawej
uczty. Gdy znajdował się w sarkofagu zaczął szukać rozwiązania nad
uzupełnianiem energii po rzuceniu zaklęcia. Doszedł do tego, że krew posiada w
sobie energię i jeśli opracuje metodę pobierania energii z krwi będzie mógł
kontynuować swoje badania nad magią. W sarkofagu spędził pół roku lecz po
trzech miesiącach odmów karmienia krwią przez mistrza. Zapad w głęboką
medytację, był pomiędzy jawą a snem. Wtedy stworzył technikę która pozyskuje
moc z krwi. Gdy opuszczał sarkofag już nie czuł pragnienia krwawej uczty lecz
poznawania nowych mocy. Od razu ruszył do biblioteki mistrza gdzie zaszył się
na wiele miesięcy.&nbsp;&nbsp;  &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>narodziny pierwszego wampira 1</title>
		<link>https://bladeofdragon.pl/narodziny-pierwszego-wampira/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[bladeofdragon]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2021 18:02:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WAMPIRY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bladeofdragon.pl/?p=419</guid>

					<description><![CDATA[Wielki mag Astario. Jeden z potężnych magów żyjących przed upadkiem mocy. Zafascynowany śmiercią i nieśmiertelnością eksperymentował z własnym ciałem. Ten]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wielki mag
Astario.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeden z potężnych magów żyjących przed upadkiem mocy. Zafascynowany śmiercią
i nieśmiertelnością eksperymentował z własnym ciałem. Ten eksperymenty
doprowadziły go do formy potężnego nieumarłego. Stał się nieśmiertelny na swój
sposób, jednak jego ciało nie posiadło regeneracji. Po wiekach jego ciało
zamieniło się w szkielet. Czując swoją wadliwość, zaczął kolejny eksperyment.
Jego zamysłem było stworzyć formę bytu, która jest zarazem martwa i żywa.&nbsp; </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Eksperyment.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Po swoim pierwszym nie powodzeniu z własnym ciałem zaczął ulepszać swoją
magię i zdolności alchemiczne. Stworzył czarną alchemię, która miała za zadanie
tworzyć i zmieniać byty związane ze śmiercią. Wielcy magowie potępili jego
eksperymenty, a także zabronili mu kontynuować swych badań. Gdy pomimo zakazu
Wielkich Magów Astarion nie zaprzestał działań, zaatakowano jego laboratorium.
Po tym incydencie ukrył swą placówkę głęboko w górach. Zaczął od początku, jego
wiedza i zdolności pozwoliły na stworzenie mikstury zwanej „<em>czarnym olejem
nieśmierci”</em>, który służył do tworzenia nieumarłych istot. Sama mikstura nie
umożliwia regenerowania ciała, co powoduje rozpad fizyczny. W Eksperymencie był
to niepożądany efekt, który trzeba było wykluczyć z procesu magicznego. Po
setkach prób udało się stworzyć odpowiednią recepturę. Istota, która miała
posłużyć do tego, była zwana biargiem. Bestia posiadała zdolność odrodzenia
samej siebie. Zakażona mocą nieśmierci próbowała odnowić się, lecz mikstura
przeniknęła do nowo narodzonego ciała. Eksperyment wskazał, że mikstura skaziła
płód w małej ilości powodując zmiany w organizmie. Dzięki temu została
zablokowana możliwość odrodzenia ponownego, za to uaktywniła się zdolności
regeneracyjne ciała, co było pozytywnym skutkiem w eksperymencie. Po wykonaniu
kolejnych badań i testów można było stwierdzić, że istota będzie zdolna trwać
przez stulecia, nie starzejąc się z powodu swojej zdolności do naprawiania swego
ciała. Okazało się, że potrzebuje dużo krwi i mięsa, gdyż samo leczenie
potrzebowało dużo energii. Bestia nie umiała na tym zapanować, co spowodowało,
że przemiana materii była 10 razy większa a to generowało potężny głód. Po stu
latach została pobrana krew z biarga i poddana kolejnym magicznym przemianom.
Jednym z najważniejszych eksperymentów magicznych było nasycenie energią
księżyca, co spowodowało wzmocnienie w nim magii i działania mikstury. Wyniku
wielu eksperymentów powstał „<em>czarny olej odnowy”</em>, dzięki tym zabiegom
mikstura zyskała moc regeneracją tkanki nieumarłego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Obiekt
eksperymentalny dwa.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Nowa mikstura&nbsp; była przetestowana
na&nbsp; zwierzętach. Specyfik powodował u
nich szaleństwo i zapaść mentalną. Każda następna próba przynosiła podobny
efekt, co wynikało, że olej odnowy ma dla nich zbyt wielką potęgę. Dlatego
trzeba było dopracować olej gdyż zawarta w nim moc wyniszczała ciało zanim nie
skończyła się przemiana.&nbsp; </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Obiekt
eksperymentalny trzy.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejny eksperyment zaczął się od kobiety i mężczyzny pochodzenia ludzkiego.
Zaaplikowano im eksperymentalną miksturę z biarga. Podczas trzech dni trwania
badań ludzkie ciała zmagały się z obcą substancją. Po tym czasie usunięto z
nich całą krew i podano dalszej obróbce alchemicznej. Po pozbyciu się
większości niepożądanych reakcji które ujawniały się podczas testów na
zwierzętach. Ostatni etap polegał na połączeniu oleju odnowy i zmodyfikowanej
krwi ludzkiej co spowoduje utworzenie stabilnej przemiany w nieumarłego.
Alchemik nazwał swoje dzieło „<em>serum wieczności”</em> w którym jest zawarta
moc zmiany w nieumarłego i regeneracyjne a także zdolności odnowy ciała.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Obiekt eksperymentalny cztery.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">„Udało mi się po latach odnaleźć odpowiedni obiekt eksperymentalny. Jest
dopiero dzieckiem, ale to się zmieni poczekam.”&nbsp;
&#8211; Wielki mag Astario.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Po piętnastu latach znów przybyłem do tego miejsca. Chłopak dorósł do
odpowiedniego wieku .Był silny i krzepki miał na imię Ginus. Zapłaciłem mu,
żeby dla mnie pracował. Chodziłem w długim płaszczu i nosiłem kaptur, by nie widział,
jaki jestem wyniszczony. Kiedy dotarliśmy do placówki, zaczął się ostatni etap
eksperymentu.” &#8211; Wielki mag Astario.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Obiekt
cztery narodziny.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">„Dotarliśmy do mojego laboratorium. Wieczorem powiedziałem Ginusowi, że
następnego dnia pokażemy mu na czym polegać będzie jego praca. Wróciłem do
sypialni Ginusa nocą, kiedy spał. A w dłoni kościanej trzymałem gotowe do
zaaplikowania serum. Uśmiech się powiększył na mej szczęce. Ta osoba, która śpi
przede mną jest zwieńczeniem moim badań. Ostrzem cienkiego noża zrobiłem
głębokie cięcie na jego klatce piersiowej i wylałem na nie fiolkę z serum. Co
najciekawsze, serum zaczęło samo wnikać w rozcięcie. Było to fascynujące, gdy
ciecz cała wniknęła w ranę i się zagoiło w jednej chwili. Magia w serum zaczęła
dokonywać zmian w ciele Ginusa.” &#8211; Wielki mag Astario.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Trwało to cały dzień. Energia zawarta w serum zabijała powoli duszę aż do
stanu, w którym chłopak znajdował się na skraju śmierci.” &#8211; Wielki mag Astario.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„W takim stanie znajdował się kilka dni, aż moc biarga zaczęła
mutować i leczyć ciało. Po następnych pięciu dniach młody wampir był zdrowy,
lecz jego dusza nie mogła się zregenerować z powodu mutacji i energii, które
posiadał w sobie. W następnych dniach odzyskiwał własne siły i poznawał od nowa
swoje ciało, które różniło się od starego. Nie przejawiał zainteresowania
normalnym jedzeniem, a nawet go odrzucało od niego. Okazało się, że tak jak
biarg lubi polować na swe ofiary, lecz nie spożywał mięsa zwierzyny, tylko pił
krew. Po badaniach okazało się, że potrzebuje jedynie pochłaniać witalność
ofiary, aby wzmacniać swoje nowe moce regeneracji ciała. Podczas pożywiania się
również pochłaniał duszy istoty. Wynikiem tego procederu posiadał sny&nbsp;i koszmary,
które były fragmentami jaźni duchowej wchłanianych istot.” &#8211; Wielki mag
Astario.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
